PLATFORMA EDUKACYJNA

Za nami kolejne spotkanie w ramach programu „Comenius”!

 

„Folklore and dance to stem bullying and violence” - „Folklor i taniec sposobami przeciwdziałania przemocy” to hasło przewodnie dwuletniego programu “Comenius”, który w Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie zaczęliśmy realizować we wrześniu ubiegłego roku. Jak dotąd, uczestnicy międzynarodowego projektu mogli odwiedzić i poznać kulturę 5 partnerskich państw: Turcji, Polski, Słowenii, Rumunii oraz Bułgarii.

 

Oprócz przewodniej myśli projektu, ukierunkowanej na przeciwdziałanie przemocy, każde spotkanie ma na celu ukazanie tradycji

i kultury państw partnerskich.  Podczas poprzednich wyjazdów dowiedzieliśmy się, jak pracują i odpoczywają uczestnicy „Comeniusa”, jak spędzają święta, a także zagłębiliśmy się w folklorystycznych tańcach. Tematem realizowanym w Bułgarii były tradycyjne potrawy.

19 listopada zawitaliśmy na Bałkanach, jednak do tego wyjazdu musieliśmy się najpierw dobrze przygotować. Z każdym kolejnym zadaniem, które wykonywaliśmy, Bułgaria stawała nam się coraz bliższa.

 

„Powiedz mi, co jesz, a ja ci powiem, kim jesteś.”

Tutaj rozpoczyna się nasza przygoda. Wraz z Martą Dusińską i Krzyśkiem Mirkowskim mieliśmy za zadanie nakręcić filmik ukazujący polskie potrawy narodowe. W naszym materiale pokazaliśmy, jak przygotować barszcz, pierogi ruskie, kluski śląskie, a także faworki

i makowiec. Większość z tych potraw była przygotowywana przez nas po raz pierwszy, więc było to dla nas niemałe wyzwanie. Satysfakcjonuje nas, że dzięki „Comeniusowi” mogliśmy poszerzyć wiedzę o narodowej kuchni, a także stworzyć anglojęzyczne wideo - miniporadnik kulinarny.

 

Do prezentacji dołożyliśmy też niewielkie książeczki kucharskie, które stworzyliśmy wspólnie z nauczycielami.

„Życie to nie problem do rozwiązania; to przygoda do przeżycia.”
            Mimo, że nasz lot rozpoczął się o 4:50, wcale nie był ospały. Już w samolocie omawialiśmy szczegóły tygodniowego pobytu

w Bułgarii. W Kozloduach znaleźliśmy się w godzinach wieczornych. Rodziny goszczące przywitały nas tradycyjnym posiłkiem.

W każdym domu mogliśmy zasmakować powszechnie znanej sałatki szopskiej, której składnikami są pomidory, ogórki, papryka, cebula, oliwki i słony regionalny ser.

 

„Ach, taniec! Międzynarodowy język przyjaźni wystukiwany nogami!”

20 listopada rozpoczęła się oficjalna część spotkania. Zostaliśmy przywitani, pokazano nam miejscową szkołę, zaprezentowano także bułgarski taniec narodowy. Jeszcze przed południem, mogliśmy zapoznać się z kulinarnymi prezentacjami, a także posmakować narodowych potraw siedmiu krajów członkowskich. Po obiedzie, gdzie przystawką była naturalnie szopska sałatka, udaliśmy się na naukę tradycyjnego tańca. „Dunavsko Horo” to szybki, skoczny i przyjemny taniec. Wprawdzie,  początkowo sprawiał nam niemałe problemy, jednak później stał się wielką frajdą, której nie chcieliśmy kończyć. Wieczorem wzięliśmy udział w dyskotece. Bawiliśmy się przy światowych hitach, ale także przy folkowej muzyce.

 

 „Granice mojego świata są granicami mojego języka”
            W ramach zajęć dydaktycznych, mieliśmy okazję zapoznać się z językiem bułgarskim. Dużą trudność sprawił nam ruchomy akcent i wszechobecna cyrylica.


-Zdravei! (Cześć!) Kak se kazvash? (Jak masz na imię?)
- Zdravei! (Cześć) Kazwam se Borys. (Nazywam się Borys.)
- Kak si? (Jak się masz?)
-Bragodaria, dobre! (Dziękuję, dobrze!)

 

Wzięliśmy też udział w Quizie wiedzy o Bułgarii, polegającym na rozpoznaniu narodowych zabytków.

Warto dodać, że te zajęcia odbyły się w jedynym w Bułgarii muzeum na statku. W jego wnętrzu znajduje się stała ekspozycja zbiorów poświęconych życiu i działalności Christo Boteva, działacza ruchu narodowowyzwoleńczego u schyłku panowania tureckiego.

 

Gdyby Bałkany nie istniały, należałoby je wymyślić.”

W czasie pobytu w Bułgarii mieliśmy okazję także nieco pozwiedzać. We wtorek odwiedziliśmy Tsarevets - średniowieczny gród położony na wzgórzu o tej samej nazwie. Służył on jako twierdza Imperium Drugiej Bułgarii i był miejscem zamieszkania patriarchy.

Ostatniego dnia dotarliśmy do miasteczka Wratsa, leżącego u podnóża Gór Bałkańskich, gdzie zwiedziliśmy sięgającą tysięcy lat jaskinię „Ledenika”. Jest to najczęściej odwiedzana jaskinia w Bułgarii i znajduje się na liście 100 największych atrakcji turystycznych kraju. Posiada wiele formacji krasowych, w tym stalaktytów i stalagmitów.

 

„Nie płacz, proszę! To było piękne doświadczenie”
            Czwartkowy wieczór, niewątpliwe, należał do najsmutniejszych, jednak nie zabrakło też radosnych momentów. Podsumowujący spotkanie w Bułgarii obiad, minął w sympatycznej atmosferze, a perspektywa nadchodzącego pożegnania sprawiła, że jeszcze bardziej się zintegrowaliśmy. Specjalnie dla nas zespoły folklorystyczne przygotowały przepiękne prezentacje tradycyjnej muzyki i tańca, ale i uczestnicy „Comeniusa” mieli swoje 5 minut. W końcu nauczyciele mieli okazję ujrzeć efekty naszej pracy - zatańczyliśmy narodowy taniec bułgarski na miarę godną „trzydniowych” tancerzy, a przy tym świetnie się bawiliśmy.

Następnie wręczono nam certyfikaty uczestnictwa w programie oraz pamiątki z Bułgarii. Wśród podarunków znajdowały się koszulki, które sobie wzajemnie podpisywaliśmy.

Nadszedł czas rozstania. Pierwsza Bułgarię opuściła grupa ze Słowenii. Nie zabrakło łez i podziękowań za tak wspaniały tydzień.

 

„Wspomnień nikt nam nie odbierze!”

Opuściliśmy Kozloduy w piątkowy poranek. Wraz z uczniami i nauczycielami z Włoch skierowaliśmy się do Sofii. W południe dotarliśmy do hotelu, zjedliśmy obiad i udaliśmy się na spacer po stolicy. W tym dniu, podziwialiśmy pięknie oświetlone centrum nocą.
            Następnego ranka musieliśmy wcześnie wstać, ponieważ w planach mieliśmy zwiedzanie. Skorzystaliśmy z oferty organizacji „Free Sofia Tour”, której wolontariusze oprowadzają zagranicznych turystów po Sofii. Poznaliśmy historię miasta, założonego już w starożytności, którego właścicielem był Aleksander Wielki. Oczyma wyobraźni ujrzeliśmy przyłączenie miasta do królestwa bizantyjskiego i ponad czterystuletnie panowanie Turków osmańskich. Podążając śladami historii, zobaczyliśmy sobór św. Aleksandra Newskiego, który jest główną świątynia Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego, parlament, narodową bibliotekę, a także pozostałości po stolicy komunistycznej Ludowej Republiki Bułgarii.

 

Do domów wróciliśmy wieczorem 25. listopada
            Dziękujemy „Comeniusowi”, państwom członkowskim, wspaniałym nauczycielom Pani Milenie Śledź oraz Panu Łukaszowi Stasińskiemu, który jest także głową projektu w naszej szkole, dyrekcji, Gminie Żórawina oraz wszystkim tym, którzy przyczynili się do poprawnego funkcjonowania wymiany międzynarodowej. Wyrażamy wdzięczność, bo dzięki tym spotkaniom, nie tylko poznaliśmy inne kultury, zawiązaliśmy przyjaźnie, ale też utwierdziliśmy się w ogromnej potrzebie znajomości języków obcych i nabraliśmy wielkiej motywacji do szlifowania języka angielskiego.

Przed uczniami, którzy realizują program jeszcze dwa spotkania – na Sycylii i w Estonii.

 

благодаря (blagodaria)!
Teşekkür ederim!
Hvala!
Mulțumesc!
Grazie!
Aitäh!
Dziękujemy!

 

Kamila Francuz